Okładka: Pieśń IV (Złota to strzała i krom wszego jadu była...)

Pieśń IV (Złota to strzała i krom wszego jadu była...)

Jan Kochanowski

Brak ocen
Epoka
Renesans
Rodzaj
Liryka
Gatunek
Pieśń
Czytanie
ok. 1 min czytania
1
Złota to strzała[2] i krom wszego[3] jadu była,
Którą mię niepochybna[4] Miłość ugodziła.
Bo ja w swym miłowaniu troski nie najduję,
Owszem, radość na sercu niewymowną czuję.
5
Nie to niewola służyć, ale służyć temu,
Kto twych posług niewdzięczen, to sie nawiętszemu
Nieszczęściu równa; tobie dzięka bądź, Miłości,
Iżeś mię uchowała takowej żałości.
Ma to twarz twoja, panno wszech piękniejsza, w sobie,
10
Że człowiek rad i nierad musi służyć tobie.
Ale to zaś niosą twe święte obyczaje,
Że, by[5] kto mógł być wolen, raczej ci sie daje.
Chciałbym tak być szczęśliwy i życzyłbym sobie,
Abych już tę na wieki łaskę znał po tobie[6];
15
A bodaj ta wdzięczna[7] twarz odmiany nie znała,
Byś dobrze i Sybillę laty przerównała[8].

Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.