Literum Epoki Renesans Księgi wtóre Pieśń III (Nie wierz Fortunie, co siedzisz wysoko...)
1 Nie wierz Fortunie
[2] , co siedzisz wysoko
[3] ;
Miej na poślednie koła pilne oko
[4] :
Bo to niestała pani z przyrodzenia
[5] ,
Często więc rada sprawy swe odmienia.
5 Nie dufaj w złoto i w żadne pokłady
[6] ,
Każdej godziny obawiaj sie zdrady:
Fortuna co da, to zasię wziąć może,
A u niej żadna dawność
[7] nie pomoże.
A ci, co z tobą teraz przestawają,
10 Twej sie fortunie, nie tobie kłaniają;
Skoro ta zniknie, tył każdy podawa
[8] ,
Jako cień, kiedy słońca mu nie zstawa
[9] .
Lecz jako sama oczy zasłoniła,
Tak swym pochlebstwem ludzi pobłaźniła
[10] ,
15 Że drugi wysszej nosa gębę nosi,
A wszystki insze oczyma przenosi
[11] .
Ty pomni, że twój skarb u Szczęścia w mocy
[12] ,
A tak
[13] sie staraj o takiej pomocy,
Aby wżdy z tobą twego co zostało,
20 Jesli zaś będzie Szczęście swego chciało.
Cnota skarb wieczny, cnota klenot drogi;
Tegoć nie wydrze nieprzyjaciel srogi,
Nie spali ogień, nie zabierze woda;
Nad wszystkim inszym panuje Przygoda
[14] .
Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury , domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury .