Okładka: Tren IV. (Zgwałciłaś, niepobożna śmierci, oczy moje...)

Tren IV. (Zgwałciłaś, niepobożna śmierci, oczy moje...)

Jan Kochanowski

Brak ocen
Epoka
Renesans
Rodzaj
Liryka
Gatunek
Tren
Czytanie
ok. 1 min czytania
Nagranie
1 min
CzytajOtwórz w aplikacji
1
Zgwałciłaś[2], niepobożna[3] śmierci, oczy moje,
Żem widział umierając[4] miłe dziecię swoje.
Widziałem, kiedyś trzęsła owoc niedordzały[5],
A rodzicom nieszczesnym serca sie krajały[6].
5
Nigdyć by ona była bez wielkiej żałości
Mojej umrzeć nie mogła, nigdy bez ciężkości[7]
I serdecznego bolu, w którymkolwiek lecie[8]
Mnie by smutnego była odbiegła[9] na świecie;
Alem ja już z jej śmierci nigdy żałościwszy,
10
Nigdy smutniejszy nie mógł być ani teskliwszy[10].
A ona (by był Bóg chciał) dłuższym wiekiem swoim
Siła[11] pociech przymnożyć[12] mogła oczom moim.
A przynamniej[13] tym czasem mogłem był odprawić
Wiek swój[14] i Persefonie[15] ostatniej[16] sie stawić[17],
15
Nie uczuwszy na sercu tak wielkiej żałości,
Której równia[18] nie widzę w tej tu śmiertelności[19].
Nie dziwuję Nijobie[20], że na martwe ciała
Swoich namilszych dziatek[21] patrząc, skamięniała[22].

Inne lektury: klasy 7–8, renesans

Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.