Okładka: Do fraszek (Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje...)
audiobook

Do fraszek (Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje...)

Jan Kochanowski

Brak ocen
Epoka
Renesans
Rodzaj
Liryka
Gatunek
Fraszka
Czytanie
ok. 1 min czytania
Nagranie
1 min
CzytajOtwórz w aplikacji
1
Poeta, PoezjaFraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje,
W które ja wszytki kładę tajemnice swoje,
LosBądź łaskawie Fortuna ze mną postępuje,
Bądź inaczej, czego snać więcej się najduje.
5
Obrałliby się kiedy kto tak pracowity,
Żeby z was chciał wyczerpać umysł mój zakryty:
Powiedzcie mu, niech próżno nie frasuje głowy,
Bo się w dziwny Labirynt[1] i błąd wda takowy,
Skąd żadna Aryjadna[2], żadne kłębki tylne
10
Wywieść go móc nie będą, tak tam ścieżki mylne.
Na koniec i sam cieśla[3], który to mistrował,
Aby tu rogatego chłopobyka chował,
Nie zawżdy do wrót trafi, aż pióra szychtuje
Do ramienia, toż ledwe wierzchem wylatuje.

Motywy w utworze

Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.