Okładka: Z Anakreonta (Nie dbałem nigdy o złoto...)

Z Anakreonta (Nie dbałem nigdy o złoto...)

Jan Kochanowski

Brak ocen
Epoka
Renesans
Rodzaj
Liryka
Gatunek
Anakreontyk, Fraszka
Czytanie
ok. 1 min czytania
1
Bogactwo, Przyjaźń, WinoNie dbałem nigdy o złoto,
Alem tylko prosił o to,
Aby kufel stał przede mną,
A przyjaciel pijał ze mną,
5
A tymczasem robotnicy
Pieczą mieli o winnicy.
To wszytko moje staranie,
To skarb, złoto i zebranie.
Pozycja społecznaAni dbam o kasztelana,
10
Trzymając się mocno dzbana.

Motywy w utworze

Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.