Hamlet · William Shakespeare (Szekspir)

AKT PIĄTY

AKT PIĄTY

SCENA PIERWSZA

Cmentarz.
Dwóch Grabarzy z rydlami itd. wchodzi na scenę.

PIERWSZY GRABARZ

3143

Pogrzeb, SamobójstwoGodziż[423] się po chrześcijańsku grzebać kogoś, co samowolnie szuka zbawienia?

DRUGI GRABARZ

3144

Co się tam o to pytasz; bierz się lepiej żywo do kopania. Fizyk był przy niej i zakwalifikował ją do chrześcijańskiego pogrzebu.

PIERWSZY GRABARZ

3145

Jak to być może? Nie utopiła się przecie bez przyczynienia się własnego.

DRUGI GRABARZ

3146

Powiadam ci, że tak zeznano.

PIERWSZY GRABARZ

3147

Musiało być przyczynienie się, a to punkt właśnie stanowi. Kiedy się topię, w takim razie popełniam czyn, a czyn się popełnia trojako: działając, wykonywając i uskuteczniając. Tak więc widzisz, że się ona utopiła z umysłu.

DRUGI GRABARZ

3148

Ależ, pozwól…

PIERWSZY GRABARZ

3149

Gadaj zdrów. Tu płynie woda, dajmy na to, a tu stoi człowiek, dajmy na to: jeżeli człowiek pójdzie do wody i utopi się, rad nierad, to już ci nie zaprzeczy temu, że poszedł; ale jeżeli woda przyjdzie do niego i zatopi go, to co innego; wtedy nie można powiedzieć, że on się utopił. Wierzaj mi, kumie, że kto sam nie jest winien swojej śmierci, ten sam sobie życia nie skraca.

DRUGI GRABARZ

3150

Czy prawo tak mówi?

PIERWSZY GRABARZ

3151

Ma się rozumieć prawo fizyczne.

DRUGI GRABARZ

3152

Pozycja społecznaChcesz wiedzieć prawdę? Gdyby to nie była dygnitarska córka, nie byłaby po chrześcijańsku chowana.

PIERWSZY GRABARZ

3153

Trafiłeś w sedno. Czy to sprawiedliwie, że panowie dygnitarze większą na tym świecie mają zachętę do topienia się i wieszania niż ich współbracia w Chrystusie? Podaj mi rydel. Nie ma dawniejszych dygnitarzy niż ogrodnicy, górnicy i grabarze, bo oni idą w prostej linii od ojca Adama.

DRUGI GRABARZ

3154

Czy Adam był dygnitarzem?

PIERWSZY GRABARZ

3155

A jakże? on pierwszy przecie krzyż nosił.

DRUGI GRABARZ

3156

Ejże, ejże! nie nosił żadnego.

PIERWSZY GRABARZ

3157

Czyś waść poganin? Także[424] Pismo rozumiesz? Pismo powiada, że Adam ziemię kopał: kopiąc, musiał ci się schylać, a jakże by się mógł schylić nie mając krzyża[425]? Zadam ci jeszcze jedno pytanie, a jeżeli mi sprytnie nie odpowiesz, to cię nazwę…

DRUGI GRABARZ

3158

No, no.

PIERWSZY GRABARZ

3159

Robotnik, Śmierć, ŻartCo to za rzemieślnik, co trwalej buduje niż murarz, cieśla i majster okrętowy?

DRUGI GRABARZ

3160

Szubienicznik, bo jego budowla przetrzyma tysiąc lokatorów.

PIERWSZY GRABARZ

3161

Podoba mi się twój dowcip. W istocie, szubienica wyświadcza przysługi, ale komu? oto tym, co się źle zasługują; a ponieważ ty się źle zasługujesz Bogu, twierdząc, że szubienica jest trwalsza niż kościół, powinna ci więc szubienica wyświadczyć swoją przysługę. Ale wróćmy do rzeczy.

DRUGI GRABARZ

3162

Któż buduje trwalej niż murarz, cieśla i majster okrętowy?

PIERWSZY GRABARZ

3163

O to właśnie idzie.

DRUGI GRABARZ

3164

Zaraz ci powiem.

PIERWSZY GRABARZ

3165

Słucham.

DRUGI GRABARZ

3166

Do licha, nie mogę jakoś.

Hamlet i Horacy ukazują się w pewnej odległości.

PIERWSZY GRABARZ

3167

Nie łam sobie już nad tym mózgownicy; osła batem nie popędzisz; a kiedy cię kto o to jeszcze raz zapyta, to mu powiedz: grabarz. Domy jego roboty przetrwają do dnia sądu. Idź do szynku i przynieś mi półkwaterek[426] gorzałki[427].

Drugi grabarz wychodzi.
Pierwszy grabarz kopie i śpiewa.
Miłość, MłodośćZa młodu — o, gdyby ten wiek mógł powrócić!
Miłostki mym były żywiołem;
Pokochać, odkochać, uścisnąć, porzucić
To u mnie zwyczajnym szło kołem.

HAMLET

3168

Czy ten człowiek nie zna natury swego rzemiosła? Śpiewa przy kopaniu grobu.

HORACY

3169

Przyzwyczajenie wyrobiło w nim ten rodzaj swobody.

HAMLET

3170

Tak to bywa we wszystkim; im mniej się do czego rękę przykłada, tym delikatniejsze jej czucie.

PIERWSZY GRABARZ

śpiewa
StarośćLecz starość nie radość napadłszy znienacka
Zwaliła mię swoim obuchem;
Znikł kuraż[428] i rezon[429], i mina junacka[430]:
Ni śladu, żem kiedyś był zuchem.
wyrzuca czaszkę

HAMLET

3171

VanitasTa czaszka miała także język i mogła śpiewać. Patrz, jak nią poniewiera ten hultaj; pomiata nią, jak gdyby była szczęką Kaina, pierwszego mordercy. Może to czaszka jakiego dyplomaty, co to chciał podejść Pana Boga, a teraz ją podszedł ten osioł. No nie?

HORACY

3172

Być może.

HAMLET

3173

Albo jakiego Dworzanin, Sługadworaka, który mógł mówić: dzień dobry, jaśnie wielmożny panie; jakże zdrowie waszej ekscelencji? Albo jakiego zausznika[431], który chwalił konia swego mecenasa, aby go od niego wyłudzić? Jak myślisz?

HORACY

3174

Mogłoby to być, mości książę.

HAMLET

3175

Taka to kolej rzeczy. Robak, ŚmierćA teraz, gdy stracił szczękę, musi służyć pani Gliście i cierpieć szturchańce zakrystiańskiej łopaty. Co za radykalna przemiana! Szkoda, że jej nie możemy oglądać. Czyliż[432] utrzymanie tych kości na to tylko tyle kosztowało, aby z czasem grano w nie jak w kręgle? Ból czuję w moich na tę myśl.

PIERWSZY GRABARZ

śpiewa
Łoże w ziemi i wór zgrzebny
Na pokrycie kości;
Oto cały sprzęt potrzebny
Dla tutejszych gości.
wyrzuca czaszkę

HAMLET

3176

Masz i drugą. PrawnikNie jestże to czasem czerep adwokata? Gdzież się podziały jego kruczki i wykręty, jego ewentualności, jego kazualności[433] i matactwa? Jak może znieść, aby go ten grubianin bił w ciemię swoją plugawą motyką, i nie wystąpić przeciw niemu z akcją o czynną obelgę? Hm! hm! Pan, Szlachcic, Własność, Ziemia, BezpieczeństwoA może też to był swojego czasu jaki wielki posesjonat[434], który skupował dobra drogą licytacji, subhastacji[435], komplanacji[436], transakcji i cesji[437]? Na toż mu się zdała czysta masa nieruchomości, aby sam, stawszy się nieruchomością, obróci się w masę błota? Nie zdołaliż[438] ci, co mu pisali ewicje[439], ewinkować[440] mu większej przestrzeni, tylko taką jaką wzdłuż i wszerz pokryje para fascykułów[441]? Kontrakty kupna jego majątków zaledwie by się w takim obrębie zmieściły; a samże[442] ich dziedzic nie ma mieć więcej miejsca? Hę?

HORACY

3177

Ani o włos więcej, mości książę.

HAMLET

3178

Nie jestże[443] pergamin ze skór baranich?

HORACY

3179

Nie inaczej, i z cielęcych także.

HAMLET

3180

Barany i cielęta z tych, co w nim bezpieczeństwa szukają! Muszę pomówić z tym człowiekiem. Czyj to grób, przyjacielu?

PIERWSZY GRABARZ

3181

Mój.

śpiewa
Oto cały sprzęt potrzebny
Dla tutejszych gości.

HAMLET

3182

Twój, nie przeczę, bo w nim siedzisz.

PIERWSZY GRABARZ

3183

Waspan w nim nie siedzisz, toteż on nie waspana; co do mnie, nie siedzę w nim, a jednak jest moim.

HAMLET

3184

Twoim więc jest, bo w nim stoisz.

PIERWSZY GRABARZ

3185

Nie stoję w nim; stoję tam pod kościołem[444].

HAMLET

3186

KobietaCóż to za jegomość ma leżeć w tym grobie?

PIERWSZY GRABARZ

3187

Żaden jegomość.

HAMLET

3188

A więc kobieta.

PIERWSZY GRABARZ

3189

Kobieta też nie.

HAMLET

3190

Więc któż tu będzie pochowany?

PIERWSZY GRABARZ

3191

Ktoś, kto był kobietą, ale wieczne jej odpoczywanie, bo umarła.

HAMLET

3192

Pozycja społeczna, Słowo, ŚmiechCięty hultaj! Trzeba nam ważyć słowa, inaczej igraszka ich wystrychnie nas na dudków. Zaprawdę, mój Horacy, świat się stał tak dowcipny, od trzech lat to uważam, że chłop swoim wielkim palcem u nogi nagniotków nabawia dworaka następując mu na pięty. O jak dawna jesteś grabarzem?

PIERWSZY GRABARZ

3193

Dniem, w którym zacząłem tę profesję, był właśnie ten dzień roku spomiędzy wszystkich innych, w którym nieboszczyk nasz król Hamlet pobił Fortynbrasa.

HAMLET

3194

Jakże to dawno?

PIERWSZY GRABARZ

3195

Szaleniec, SzaleństwoNie wiesz, waspan? Każdy smyk u nas wie o tym. Było to tego dnia, kiedy młody Hamlet przyszedł na świat; ten sam, co to zwariował i został wysłany do Anglii.

HAMLET

3196

Czy tak? A dlaczegóż on został wysłany do Anglii?

PIERWSZY GRABARZ

3197

Dlatego właśnie, że zwariował. Ma on tam rozum odzyskać; ale chociażby go nie odzyskał, nie będzie tam o to kłopotu.

HAMLET

3198

Dlaczego?

PIERWSZY GRABARZ

3199

Bo tam tego nie dostrzegą nawet; tam wszyscy wariaci, tak jak on.

HAMLET

3200

Skutkiem czego on zwariował?

PIERWSZY GRABARZ

3201

Skutkiem pewnej przyczyny.

HAMLET

3202

Jakiej przyczyny?

PIERWSZY GRABARZ

3203

Skutkiem utraty rozumu.

HAMLET

3204

Gdzieżby to być mogło?

PIERWSZY GRABARZ

3205

Gdzie? Tu w Danii, której ziemię kopię od lat trzydziestu[445].

HAMLET

3206

Trup, Ciało, WodaJak długo może kto leżeć w ziemi, nim zgnije?

PIERWSZY GRABARZ

3207

Jeżeli nie zgnił przed śmiercią (co się w tych czasach zdarza, mamy bowiem ciała, które pod tym względem nie czekają, aż się je w ziemię włoży), to może przeleżeć jakie osiem albo dziewięć lat. Grabarz przeleży lat dziesięć.

HAMLET

3208

Dlaczego ten jeden więcej niż drudzy?

PIERWSZY GRABARZ

3209

Bo mu jego rzemiosło tak wygarbowało skórę, że kawał czasu może wodę wstrzymać: a woda, panie, jest straszliwą naszych grzesznych ciał niszczycielką. BłazenOto czaszka, która od dwudziestu trzech lat leży w ziemi.

HAMLET

3210

Czyjąż ona była?

PIERWSZY GRABARZ

3211

Sławnego wartogłowa[446]. Czyją, na przykład, jak myślicie?

HAMLET

3212

Nie domyślam się wcale.

PIERWSZY GRABARZ

3213

Zaraza na niego! Przypominam sobie, jak mi wylał na głowę całą butlę reńskiego[447]. Ta czaszka, proszę pana, była własnością Yoryka, królewskiego błazna.

HAMLET

podnosząc czaszkę
3214

Jego?

PIERWSZY GRABARZ

3215

Jego samego.

HAMLET

3216

Pozwól, niech się jej przyjrzę. Przemijanie, VanitasBiedny Yoryku! Znałem go, mój Horacy; był to człowiek niewyczerpany w żartach, niezrównanej fantazji, mało tysiąc razy[448] piastował mię na ręku, a teraz — jakże mię jego widok odraża i aż w gardle ściska! Ciało, UrodaTu wisiały owe wargi, które nie wiem jak często całowałem. Gdzież są teraz twoje drwinki, twoje wyskoki, twoje śpiewki, twoje koncepty, przy których cały stół trząsł się od śmiechu? Nicże[449] z nich nie pozostało na wyszydzenie swych własnych, tak teraz wyszczerzonych zębów? Idźże[450] teraz do gotowalni modnej damy i powiedz jej, że chociażby się na cal[451] grubo malowała, przecież się takiej fizjognomii doczeka. Pobudź ją przez to do śmiechu. Proszę cię, mój Horacy, powiedz mi jedną rzecz.

HORACY

3217

Co, mój książę?

HAMLET

3218

SławaCzy myślisz, że Aleksander Wielki tak samo w ziemi wygląda?

HORACY

3219

Zupełnie tak.

HAMLET

3220

I tak samo pachniał? Brr!

odrzuca czaszkę

HORACY

3221

Zupełnie tak, mości książę.

HAMLET

3222

Jak nikczemna dola może się stać naszym udziałem! Nie mogłażby[452] wyobraźnia, idąc w trop za szlachetnym prochem Aleksandra, znaleźć go na ostatku zatykającego dziurę w beczce?

HORACY

3223

Tak brać rzeczy, byłoby to brać je za ściśle.

HAMLET

3224

Bynajmniej; można by go tam przeprowadzić, rozumując z umiarem i z wszelkim prawdopodobieństwem, przykład w taki sposób: Aleksander umarł, Aleksander został pogrzebiony, Aleksander w proch się obrócił, proch jest ziemią, z ziemi robimy kit i dlaczegóż byśmy tym kitem, w który on się zamienił, nie mogli zalepić beczki piwa?

3225
Potężny Cezar przedzierzgnął się w glinę,
Którą przed wiatrem chłop zatkał szczelinę.
Zatrząsłszy światem, pójść na polep chaty,
Toż[453] kres wielkości, toż los potentaty[454]?!
Lecz cicho — patrz: król tu nadchodzi.
Pogrzeb, SamobójstwoKsięża procesjonalnie wchodzą, za nimi niosą zwłoki Ofelii, tuż za zwłokami postępuje Laertes i żałobnicy, następnie Król, Królowa i orszak.
3230
Królowa, cały dwór. Czyjże to pogrzeb?
I ceremonia skrócona! To znaczy,
Że ten, którego zwłoki tak prowadzą,
Sam sobie musiał rozpaczliwą dłonią
Odebrać życie. Ktoś to z wyższej klasy.
3235
Odstąpmy na bok i patrzmy.
usuwa się z Horacym na stronę

LAERTES

Jakiż obrządek pozostaje?

HAMLET

Jest to
Laertes, zacny młodzian. Uważajmy.

LAERTES

Jakiż obrządek jeszcze pozostaje?

KSIĄDZ

3240
Ksiądz, Obrzędy, Samobójstwo, ReligiaPosunęliśmy ten akt tak daleko,
Jak tylko mandat nam pozwala. Śmierć jej
Była wątpliwa i gdyby był[455] wyższy
Nakaz nie przemógł rygoru przepisów,
W niepoświęconej musiałaby ziemi
3245
Przeleżeć do dnia sądu. Miasto modłów[456]
Spadłyby na nią gruzy i kamienie;
Tak zaś zachowa swój dziewiczy wieniec
I towarzyszyć jej będzie do grobu
Kwiat i dźwięk dzwonów.

LAERTES

3250
Więcej nic?

KSIĄDZ

Nic więcej.
Skazilibyśmy obrządek za zmarłych,
Gdybyśmy nad nią requiem[457] śpiewali,
Tak jak to czynim tym, co bogobojnie
3255
Oddali ducha.

LAERTES

Kobieta, Młodość, Ciało, ŚmierćSpuśćcie ją do grobu,
Niechaj z tych pięknych, nieskalanych szczątków
Fiołki wykwitną! A ty, twardy księże,
Wiedz, że pomiędzy chórami aniołów
3260
Wznosić się będzie moja siostra wtedy,
Gdy ty się w prochu wić będziesz.

HAMLET

Ofelia!

KRÓLOWA

sypiąc kwiaty
Najmilsza z dziewic, bądź zdrowa! Myślałam
Widzieć cię żoną mojego Hamleta;
3265
Prędzej się w kwiaty spodziewałam stroić
Twoje małżeńskie łoże niż mogiłę.

LAERTES

Żałoba, Rozpacz, SłowoTrzykroć trzydzieści razy ciężkie «biada»
Niech na przeklętą głowę tego spada,
Kto podłym czynem zmącił twoje zmysły!
3270
Nie sypcie jeszcze ziemi, niech się jeszcze
Raz jej kochanym widokiem napieszczę!
wskakując w grób
Walcie proch teraz na dwojakie zwłoki,
Aż usypiecie kurhan tak wysoki
Jak Pelion[458] albo prujący obłoki
3275
Podniebny Olimp[459].

HAMLET

ukazując się
Co to jest za człowiek,
Którego boleść brzmi z taką przesadą?
Którego objaw żalu zatrzymuje
Gwiazdy w ich biegu i obraca one
3280
W słuchaczy osłupiałych? To ja jestem
Hamlet, syn Danii.
wskakuje w grób

LAERTES

Poleć duszę czartu!

HAMLET

Źle się waść modlisz. Puść mi gardło, proszę;
Bo choć nie jestem prędki i drażliwy,
3285
Ale mam w sobie coś niebezpiecznego,
Czego ci radzę strzec się. Odejm[460] rękę.

KRÓL

Hola! Rozdzielcie ich.

KRÓLOWA

Hamlecie, synu!

DWORZANIE

Panowie!

HORACY

3290
Hamuj się, łaskawy książę.
Dworzanie rozdzielają ich i obydwaj wychodzą z grobu

HAMLET

Walczyć z nim będę o lepszą dopóty,
Dopóki powiek na wieki nie zawrę.

KRÓLOWA

O co, mój synu?

HAMLET

Kochałem Ofelię —
3295
Tysiąc by braci z całą swą miłością
Nie mogło memu wyrównać uczuciu.
Cóż byś ty dla niej uczynił?

KRÓL

do Laertesa
To nowy
Wyskok szaleństwa.

KRÓLOWA

podobnież
3300
O, miej wzgląd na niego!

HAMLET

Mów, do pioruna! Mów, co byś uczynił?
Jesteśli[461] gotów płakać, bić się, pościć?
Dać się rozedrzeć? rzekę wypić do dna?
Jeść krokodyle? I jam także gotów.
3305
Przyszedłeś tutaj jęczeć, w grób jej skakać
Dla urągania mi? Daj się z nią razem
Żywcem pogrzebać, i ja to uczynię;
A jeśli prawisz o górach, niech na nas
Runą miliony włók ziemi, aż kopiec,
3310
Co z niej powstanie, stercząc w głąb eteru
Ossę[462] w brodawkę zmieni. Jeśli umiesz
szermować gębą, i ja to potrafię.

KRÓLOWA

SzaleństwoSzał to, któremu chwilowo ulega;
Gdy go ominie, wraz jak gołębica,
3315
Po wylężeniu swoich złotych piskląt,
Potulnie zwiesi głowę i zamilknie.

HAMLET

Powiedz mi, waćpan, co się to ma znaczyć,
Że się obchodzisz ze mną tak niegodnie?
Jam ci tak sprzyjał! Ale mniejsza o to;
3320
Choćby Herkules dał się i posiekać,
Zawsze kot miauczeć będzie, a pies szczekać.
wychodzi

KRÓL

Horacy, proszę cię, miej go na oku.
Horacy wychodzi.
do Laertesa
Uzbrój cierpliwość tym, co ułożone
Pomiędzy nami; rzecz się sama składa.
3325
Gertrudo, każ tam komu nad nim czuwać.
Grób ten mieć będzie wkrótce żywy pomnik,
A my spokojność; lecz nim to się stanie,
Cierpliwie nasze prowadźmy zadanie.
Wszyscy wychodzą.

SCENA DRUGA

Sala w zamku.
Hamlet i Horacy.

HAMLET

Dosyć już o tym; słuchaj teraz dalej.
3330
Pamiętasz dobrze całą okoliczność?

HORACY

Pamiętam, mości książę.

HAMLET

W duszy mojej
Wrzał jakiś rodzaj walki, skutkiem której
Ani na chwilę nie zmrużyłem oka.
3335
UmiarkowanieZdawało mi się, żem był w położeniu
Gorszym niż więzień przykuty do galer.
Nagle, i niech się święci owa nagłość!
Trzeba ci bowiem wiedzieć, że nie wszystko
Bywa po diable, co czynimy nagle.
3340
Że, owszem, czasem niezastanowienie
Lepiej nam służy niż najumiejętniej
Skombinowane plany; co dowodzi,
Że jakieś dobre bóstwo kształt nadaje
Naszym działaniom z gruba obciosanym.

HORACY

3345
To pewna.

HAMLET

Podstęp, ListNagle przywdziałem kapotę
I wyskoczywszy z kajuty, po macku[463]
Szukałem miejsca, gdzie spali; znalazłem
Wreszcie mych śpiochów, wyjąłem im pakiet
3350
I powróciłem z nim do mego kąta.
Strach tak dalece zrobił mię niepomnym
Na delikatność, żem rozpieczętował
Dokument, w którym odkryłem, cóż na to
Powiesz, Horacy! królewskie szelmostwo:
3355
Jawne wezwanie, mnóstwem różnych racji
Naszpikowane, w imię dobra Danii,
Anglii dobra, z którym się istnienie
Takiego jak ja upiora nie zgadza,
Aby za odebraniem niniejszego,
3360
Bez ceremonii i bez zwłoki, nawet
Na wyostrzenie miecza nie czekając,
Głowa mi była zdjęta.

HORACY

Czy podobna?

HAMLET

Oto dokument; przejrz go[464] w wolnej chwili.
3365
A teraz, chceszli[465] wiedzieć, com[466] ja zrobił?

HORACY

Błagam cię, panie, powiedz.

HAMLET

Tak wplątany
W hultajskie sidła, nie zdołałem jeszcze
Do mego mózgu z prologiem wystąpić,
3370
Gdy on już zaczął swoją rolę. Siadłem
I napisałem inny list, jak tylko
Mogłem najpiękniej. Dawniej, naśladując
Przykład uczonych naszych i statystów,
Za ujmę miałem sobie pięknie pisać
3375
I zadawałem sobie wielką pracę
Nad zapomnieniem tego kunsztu; teraz
Wyświadczył mi on kapitalnie ważną
Przysługę. Chceszli[467] usłyszeć, co w sobie
Mój list zawierał?

HORACY

3380
Pragnę, mości książę.

HAMLET

Oto zaklęcia jak najuroczystsze
Ze strony króla: jeśli Anglia szczerze
Chce mu dać dowód hołdowniczej wiary;
Jeśli stosunki między nami mają
3385
Kwitnąć jak palma; jeśli pokój stale
Ma nam zaplatać swą girlandę z kłosów
I stać jak koma[468] między okresami
Naszej przyjaźni (takich szumnych «jeśli»
Było tam więcej), aby w takim razie
3390
Angielski władca wraz po odczytaniu
I rozpoznaniu treści tego pisma,
Nie namyślając się i ćwierć sekundy,
Oddawców jego, bez spowiedzi nawet,
Ze świata sprzątnąć kazał.

HORACY

3395
Jak żeś, panie,
Zapieczętował to pismo?

HAMLET

Tu właśnie
Najwidoczniejszy był wpływ Opatrzności;
Miałem przy sobie sygnet mego ojca,
3400
Rżnięty zupełnie tak jak pieczęć Danii.
Złożywszy tedy list na wzór tamtego
I opatrzywszy stemplem i adresem,
Niepostrzeżenie wsadziłem podrzutka
W miejsce prawego pomiotu. Nazajutrz
3405
Mieliśmy bitwę morską; wiesz już resztę.

HORACY

SługaTak więc Rozenkranc i Gildenstern poszli
Na śmierć niechybną.

HAMLET

Samić[469] jej szukali;
Sumienie moje spokojne w tej mierze:
3410
Własne to wścibstwo wtrąciło ich w przepaść.
Biada podrzędnym istotom, gdy wchodzą
Pomiędzy ostrza potężnych szermierzy.

HORACY

Król, Zbrodniarz, Władza, KonfliktCóż to za człowiek z tego króla!

HAMLET

Mamże[470]
3415
Jeszcze się wahać? On mi zabił ojca,
Zhańbił mi matkę i niecnie się wcisnął
Między elekcję a moje nadzieje.
Na życie moje tak podstępnie godził.
Nie będzież[471] to czyn najzupełniej zgodny
3420
Z słusznością dać mu odwet tym ramieniem?
I nie byłożby[472] to krzyczącą[473] rzeczą
Pozwolić, aby się taki rak dłużej
Wpośród nas szerzył?

HORACY

Wkrótce mu zapewne
3425
Doniosą z Anglii o skutku poselstwa.

HAMLET

Zapewne, trzeba mi przeto[474] się śpieszyć.
Kondycja ludzka, ŚmierćŻycie człowieka zdmuchnąć jest to tyle
Co zliczyć jeden. Przykro mi jednakże,
Żem się zapomniał względem Laertesa;
3430
W obrazie bowiem jego losu widzę
Wierne odbicie mojej własnej doli.
Cenię go bardzo; słysząc wszakże owe
Przechwałki jego boleści, nie mogłem
Być panem siebie.

HORACY

3435
Cicho, ktoś nadchodzi.
Wchodzi Ozryk.

OZRYK

3436

ZwierzętaStokroć szczęśliwa chwila, która nam pozwoliła waszą książęcą mość ujrzeć znowu.

HAMLET

3437

Pokornie dziękuję waćpanu.

na stronie do Horacego
3438

Czy znasz tę muchę wodną?

HORACY

3439

Nie, mości książę.

HAMLET

3440

Tym lepiej dla zbawienia duszy twojej, bo znać go jest występkiem. Ma on pod dostatkiem ziemi, i żyznej. Niech bydlę będzie panem między bydlętami, wraz będzie miało swój żłób przy królewskim stole. To istny gawron, ale, jak powiadam, hojnie uposażony błotem.

OZRYK

3441

Służalczość, StrójŁaskawy książę, jeżeli wasza książęca mość masz czas wolny, miałbym szczęście zakomunikować mu coś z polecenia jego królewskiej mości.

HAMLET

3442

Z całym natężeniem ducha gotów jestem to coś odebrać. Zrób pan właściwy użytek ze swojej czapki: czapka stworzona na głowę.

OZRYK

3443

Dziękuję waszej książęcej mości; bardzo dziś gorąco.

HAMLET

3444

Gdzież tam! raczej bardzo zimno; wiatr z północy.

OZRYK

3445

W istocie, mości książę, zimno jakoś.

HAMLET

3446

Podobno jednak masz waćpan słuszność; parno jest i gorąco jak na moje usposobienie.

OZRYK

3447

Nadzwyczajnie, mości książę; tak jest parno, że wypowiedzieć tego nie umiem. Łaskawy książę, król jegomość kazał mi waszej książęcej mości oznajmić, że wielki na waszą książęcą mość zakład stawił. Rzecz się tak ma…

HAMLET

3448

Nie zapominajże, waćpan, bardzo proszę.

pokazuje mu, aby włożył kapelusz

OZRYK

3449

Nie, mości książę; doprawdy, dla własnej mojej wygody. Od niejakiego czasu jest tu na dworze Laertes, nieporównany młodzian, pełen najwytworniejszych przymiotów, nadzwyczaj miły w towarzystwie i dystyngowany w obejściu. Na honor, jest to, że użyję poetycznego wyrażenia, istny inwentarz albo kalendarz ukształcenia, bo znajdziesz w nim, mości książę, kwintesencję tego wszystkiego, co prawdziwie ukształcony człowiek znaleźć pragnie.

HAMLET

3450

Mości panie, zalety jego nie cierpią upośledzenia w ustach waćpana; jakkolwiek wyliczenie ich inwentarzowe nabawiłoby arytmetykę pamięciową zawrotu głowy i jeszcze by mogło rzecz oddać tylko in crudo[475] ze względu na wysoki stopień jego ogłady. Co do mnie, sprowadzając pochwały do najprostszych wyrazów mam go za młodego człowieka wielkich nadziei; za zlewek[476] cnót tak rzadkich i szacownych, że bez przesady mówiąc, podobne do niego jest zwierciadło, w którym się przegląda; Cieńkto zaś idzie w jego ślady, jest jego cieniem, niczym więcej.

OZRYK

3451

Opis waszej książęcej mości ze wszech miar trafny.

HAMLET

3452

Do czegóż to zmierza, mój panie? W jakimże celu chuchamy na tę doskonałość naszym ułomnym oddechem?

OZRYK

3453

Jak to, mości książę?

HORACY

3454

Czyż można nie rozumieć ojczystego języka? Ale myślę, że się porozumiecie.

HAMLET

3455

Co znaczy wyjechanie na harc[477] z tym panem?

OZRYK

3456

Wasza książęca mość mówi o Laertesie?

HORACY

3457

Worek jego już próżny; wyszyplił[478] całą gotówkę dowcipu.

HAMLET

3458

Nie inaczej, o Laertesie.

OZRYK

3459

Widzę, że książę pan nie jesteś nieumiejętny.

HAMLET

3460

Cieszę się, że pan to widzisz, lubo[479] zaprawdę, niewiele mogę na tym zyskać. Cóż dalej?

OZRYK

3461

Widzę, że książę pan nie jesteś nieumiejętny w ocenianiu znakomitej wyższości Laertesa.

HAMLET

3462

Nie mogę tego przyznać, nie porównawszy się z nim poprzednio; znać bowiem drugich dokładnie jest to znać samego siebie.

OZRYK

3463

Mówię o jego wyższości w władaniu bronią, powszechna bowiem opinia uważa go za nieporównanego w tym kunszcie.

HAMLET

3464

W jakimże on rodzaju broni tak jest mocny?

OZRYK

3465

Na rapiery i florety.

HAMLET

3466

W dwóch aż rodzajach broni tak odrębnych! Cóż dalej?

OZRYK

3467

Król jegomość stawił w zakład sześć berberyjskich koni[480]; on zaś, ile wiem, sześć francuskich szpad i puginałów, z należącymi do nich przyborami, jako to: pendentami[481], pasami i tak dalej. Spomiędzy tych rynsztunków[482] trzy są w istocie bardzo ozdobne, pasujące do rękojeści, nader misternie wyrobione i świeżego pomysłu.

HAMLET

3468

Co pan nazywasz rynsztunkami?

HORACY

3469

Wiedziałem, książę, że będą ci potrzebne komentarze, zanim dowiesz się końca.

OZRYK

3470

Rynsztunki, mości książę, to pendenty.

HAMLET

3471

Wyrażenie to byłoby bardziej z rzeczą spokrewnione, gdybyśmy armaty mogli nosić u boku; tymczasem jednak przyjmijmy je za pendenty. PojedynekTak więc sześć berberyjskich koni z jednej strony, a z drugiej sześć francuskich rożnów z ich przyborami i trzy świeżego pomysłu rynsztunki. To prawdziwie francuski zakład przeciw duńskiemu. O cóż on stawiony?

OZRYK

3472

Król jegomość założył się, że w spotkaniu z waszą książęcą mością w dwunastu pchnięciach z obojej strony Laertes nie osiągnie przewagi trzech trafień. Szansa więc jego do szansy Laertesa ma się jak dwanaście do dziewięciu; i zaraz by się to rozstrzygnęło, gdybyś książę pan raczył przychylnie odpowiedzieć.

HAMLET

3473

A gdybym odpowiedział: nie?

OZRYK

3474

Chciałem powiedzieć, gdybyś książę pan raczył osobą swoją odpowiedzieć temu zadaniu.

HAMLET

3475

Będę się tu przechadzał w tej sali; jest to czas, w którym używam wytchnienia. Jeśli ten pan ma ochotę, królowi jegomości to dogadza, mogę im służyć zaraz. Niech przyniosą florety. Rozegram ten zakład na rzecz króla; jeżeli zaś mi się nie powiedzie, zyskam tylko na własny mój rachunek trochę konfuzji[483] i kontuzji.

OZRYK

3476

Mamże[484] to odnieść w tym sposobie?

HAMLET

3477

W tym duchu; z przyozdobieniami, jakie się panu stosowne wydadzą.

OZRYK

3478

SłużalczośćPolecam waszej książęcej mości moje usługi.

wychodzi

HAMLET

3479

Uniżony, uniżony. Dobrze czyni, że się sam poleca, żaden ludzki język nie czyniłby tego.

HORACY

3480

Ta czajka lata z skorupą od jaja na głowie.

HAMLET

3481

Grzeczność, DworzaninOn komplementy stroił już do cycka, nim go ssać zaczął. Jest to jedna z baniek tego wietrznego świata, wydęta tchnieniem mody i przybrana w konwencyjną[485] szatę; rodzaj szumowiny różnorodnych pierwiastków, łudzącej oczy zarówno najciemniejszej, jak najświatlejszej opinii; ale dmuchnij tylko, natychmiast pryśnie bąbel.

Wchodzi Dworzanin.

DWORZANIN

3482

Mości książę, jego królewska mość przesłał waszej książęcej wysokości pozdrowienie przez Ozryka, który wróciwszy oznajmił mu, że książę czekasz na niego w tej sali. Przysyła on mnie teraz z zapytaniem, czy wasza książęca mość trwasz w chęci fechtowania się z Laertesem, czyli[486] też żądasz zwłoki.

HAMLET

3483

Stały jestem w mych postanowieniach, a te są zgodne z życzeniami króla. Jeśli on gotów, moja gotowość nie zostanie w tyle, tak teraz, jak kiedykolwiek, pod warunkiem, że zawsze będę do tego równie sposobny jak teraz.

DWORZANIN

3484

Król i królowa, i wszyscy inni nadejdą tu niebawem.

HAMLET

3485

W stosowną porę.

DWORZANIN

3486

Królowa życzy sobie, abyś, książę, przemówił kilka uprzejmych słów do Laertesa, nim się z nim spotkasz.

HAMLET

3487

Dobrze mi radzi.

Dworzanin wychodzi.

HORACY

3488

Przeczucie, LosPrzegrasz ten zakład, książę.

HAMLET

3489

Nie sądzę; od czasu jego wyjazdu do Francji nie przestawałem się ćwiczyć; wygram przy korzystnych warunkach. Nie uwierzysz jednak, jak mi coś ciężko na sercu; ale to nic.

HORACY

3490

Drogi książę.

HAMLET

3491

Mężczyzna, Kobieta, Dziecko, StrachTo dzieciństwo; jakiś rodzaj przeczucia, które by mogło zastraszyć kobietę.

HORACY

3492

Jeżeli dusza twoja, panie, czuje wstręt jakowy, bądź jej posłuszny. Pójdę ich wstrzymać od przybycia tu; powiem, że się, książę, nie czujesz usposobiony.

HAMLET

3493

Los, Obraz świataDaj pokój; drwię z wróżb. Lichy nawet wróbel nie padnie bez szczególnego dopuszczenia Opatrzności. Jeżeli się to stanie teraz, nie stanie się później, jeżeli się później nie stanie, stanie się teraz; jeżeli nie teraz, to musi się stać później; wszystko polega na tym, żeby być w pogotowiu, ponieważ nikt nie wie, co ma utracić, cóż szkodzi, że coś wcześniej utraci?

Król, Królowa, Laertes, dworzanie i słudzy z floretami, i inne osoby wchodzą na scenę.

KRÓL

3494

Synu Hamlecie, weź tę dłoń z rąk moich.

łączy rękę Laertesa z ręką Hamleta

HAMLET

3495
Szaleniec, Szaleństwo, WrógPrzebacz mi, waćpan, krzywdęm[487] ci wyrządził;
Lecz przebacz jako honorowy człowiek.
Wszyscy tu wiedzą i pan sam wiesz pewnie,
Jak ciężka trapi mię niemoc umysłu,
Oświadczam przeto, iż to, com uczynił
3500
W grubiański sposób ubliżającego
Twojemu sercu, czci twej lub stopniowi,
Nie było niczym innym jak szaleństwem.
Czyliż to Hamlet skrzywdził Laertesa?
Nie; Hamlet bowiem nie był samym sobą.
3505
Skoro więc Hamlet nie sam był krzywdzącym,
Więc Hamlet temu nic nie winien; Hamlet
Zaprzecza temu. Któż więc temu winien?
Jego szaleństwo. W takim razie Hamlet
Sam raczej także został pokrzywdzony;
3510
Szaleństwo jego było jego wrogiem.
Oby to moje wyparcie się jawne
Wszelkiej złej względem waćpana intencji
Mogło mię w jego szlachetnym uznaniu
Tak uniewinnić, jak gdybym był na wiatr
3515
Wypuścił strzałę, która poza domem
Trafiła brata mojego.

LAERTES

Dość na tym
Mojemu sercu, które by mię było
W tym razie głównie skłaniało do zemsty;
3520
Wszakże stosując się do praw honoru,
Muszę się z dala mieć od pojednania,
Dopóki starsi mężowie, uznanej
W rzeczach honoru powagi,
Nie upoważnią mię do tego kroku
3525
I nie wyrzekną, że sławy mej żadna
Nie kazi plama. Tymczasem atoli[488]
Przyjmuję, panie, ofiarę twych uczuć
Jako prawdziwą i uwłaczać onej
Nie myślę.

HAMLET

3530
Z serca dziękuję waćpanu.
Swobodnie mogę teraz ten braterski
Zakład rozegrać. Podajcie mi floret.

LAERTES

Podajcie i mnie także.

HAMLET

Laertesie,
3535
Biegłość twa wobec mojego fuszerstwa[489]
Jak gwiazda błyszczeć będzie wpośród nocy.

LAERTES

Żartujesz ze mnie, książę.

HAMLET

Nie, na honor.

KRÓL

Podaj im, Ozryk, florety. Hamlecie,
3540
Znasz już warunki zakładu?

HAMLET

Znam, panie.
Wasza królewska mość zawarowałeś
For[490] słabszej stronie.

KRÓL

Nie skutkiem obawy:
3545
Widziałem dawniej was obu. Laertes
Postąpił odtąd, dlatego for daję.

LAERTES

Ten jest za ciężki dla mnie, dajcie inny.

HAMLET

Ten mi do ręki. Sąli[491] to florety
Równej długości?

OZRYK

3550
Równej, mości książę.

KRÓL

WinoPostawcie kubki z winem tu na stole.
Gdy Hamlet zada pierwszy cios lub drugi,
Lub gdy zwycięsko odparuje trzeci,
Niech wtedy działa zagrzmią z wszystkich wałów;
3555
Król spełni toast za zdrowie Hamleta
I w puchar jego wrzuci perłę droższą
Niż te, co czterech z rzędu duńskich królów
Diadem zdobiły. Przynieście puchary.
Niech trąby kotłom, a kotły armatom,
3560
Armaty niebu, a niebiosa ziemi
Oznajmią grzmiącym echem, że król pije
Na cześć Hamleta. Zaczynajcie teraz;
A wy, sędziowie, baczcie pilnym okiem.

HAMLET

PojedynekDalej więc!

LAERTES

3565
Jestem w pogotowiu, panie.
Składają się.

HAMLET

To raz.

LAERTES

Nie.

HAMLET

Niechaj sędziowie rozstrzygną.

OZRYK

Dotknięcie było jawne.

LAERTES

3570
Dobrze; dalej!

KRÓL

Stójcie! Hej! wina! Ta perła do ciebie
Należy, synu; piję za twe zdrowie.
Oddajcie puchar księciu.
Odgłos trąb i huk dział.

HAMLET

Poczekajcie:
3575
Niech się załatwię pierwej z drugim pchnięciem.
Dalej!
Składają się.
To drugi raz; cóż waćpan na to?

LAERTES

Dotknąłeś, mości książę; nie zaprzeczam.

KRÓL

Nasz syn wygrywa.

KRÓLOWA

3580
Matka, Syn, OpiekaOn tłustej kompleksji
I tchu krótkiego. Hamlecie, masz chustkę.
Obetrzyj sobie czoło; matka pije
Za powodzenie twoje.

HAMLET

Dobra matko.

KRÓL

3585
Gertrudo, nie pij.

KRÓLOWA

Chcę pić. Wybacz, panie.

KRÓL

na stronie
Zatruty był ten kielich; już za późno.

HAMLET

Nie mogę teraz pić, pani, za chwilę.

KRÓLOWA

Czekaj, obetrę ci twarz.

LAERTES

do Króla
3590
Teraz, panie,
Ja go ugodzę.

KRÓL

Powątpiewam o tym.

LAERTES

na stronie
Lecz jest to niemal wbrew memu sumieniu.

HAMLET

No, Laertesie; żarty ze mnie stroisz.
3595
Proszę cię, natrzyj z całą gwałtownością.
Bo mógłbym myśleć, że mię masz za fryca[492].

LAERTES

Sam tego żądasz, książę; dobrze zatem.
Składają się.

OZRYK

Chybione z obu stron.

LAERTES

Pilnuj się teraz.
Laertes rani Hamleta; po czym w zapale przemieniają florety i Hamlet rani Laertesa.

KRÓL

3600
Hola, rozdzielcie ich, zbyt się zaparli.

HAMLET

Nie; jeszcze, jeszcze.
Królowa pada.

OZRYK

Patrzcie, co się dzieje
Z królową.

HORACY

Z obu krew ciecze. O! panie,
3605
Tyś ranny.

OZRYK

ZdradaJestżeś[493] ranny, Laertesie?

LAERTES

Jak bekas w własne złowiłem się sidło;
Słusznie ofiarą padam własnej zdrady.

Śmierć, TruciznaHAMLET

Cóż to królowej?

KRÓL

3610
Omdlała z przestrachu,
Widząc cię rannym.

KRÓLOWA

Nie, nie, ten to napój.
Ten napój, drogi Hamlecie! ten napój…
Jestem otruta.
umiera

HAMLET

3615
SprawiedliwośćO podłości! Hola!
Pozamykajcie drzwi! Szukajcie zdrajcy!
Laertes pada.

LAERTES

Oto tu leży. Zgubionyś, Hamlecie.
Nie uratująć[494] żadne leki świata;
I pół godziny życia nie ma w tobie.
3620
Narzędzie zdrajcy sam trzymasz w swym ręku.
Nie przytępione i zatrute. Wpadłem
W ten sam dół, którym[495] wykopał pod tobą.
Już nie powstanę, królowa otruta;
Nie mogę więcej mówić, król, król winien.

HAMLET

3625
Więc i to ostrze zatrute? Trucizno,
Dokończ swojego dzieła.
przebija Króla

OZRYK I INNI

3627

Zdrada! Zdrada!

KRÓL

Ratujcie! to nic, nic, draśniętym[496] tylko.

HAMLET

Wszeteczny, zbójczy, przeklęty Duńczyku,
3630
Wysącz ten kielich. A co? jest w nim perła?
Idź w ślad za moją matką.
Król umiera.

LAERTES

Sprawiedliwą
Śmierć poniósł; on to sam jad ten przyrządzał.
Przebaczmy sobie wzajem, cny[497] Hamlecie,
3635
Niech duszy twojej nie cięży śmierć moja
I mego ojca — ani twoja mojej!
umiera

HAMLET

Niechaj ci nieba jej nie pamiętają!
ŚmierćZaraz za tobą pójdę. O Horacy!
Umieram. Żegnam cię, matko nieszczęsna!
3640
Wam, co stoicie tu bladzi i drżący,
Tylko jak niemi widzowie tragedii,
Mógłbym ja, gdybym miał czas, wiele rzeczy
Powiedzieć, ale śmierć, ten srogi kapral,
Stoi nade mną. Pamięć, SłowoUmieram, Horacy.
3645
Ty pozostajesz. Wytłumacz mą sprawę
Tym, co jej z bliska nie znają.

HORACY

Nic z tego,
Więcej mam w sobie krwi rzymskiej[498] niż duńskiej.
Jeszcze tam trochę jest wina!

HAMLET

3650
Człowieku,
Jeśli masz serce, oddaj mi ten kielich!
Oddaj, na Boga! Sława, Pamięć, Obraz świataJak upośledzone
Imię by po mnie pozostało, gdyby
Ta tajemnica nie miała wyjść na jaw!
3655
O, mój Horacy! Jeśli kiedykolwiek
W poczciwym sercu twoim miałem miejsce,
Wyrzecz się jeszcze na chwilę zbawienia
I ponieś trudy oddychania dłużej
W zepsutej atmosferze tego świata
3660
Dla objaśnienia moich dziejów.
Marsz w odległości i wystrzały.
Za zgiełk wojenny?

OZRYK

To młody Fortynbras,
Wracając z polskiej wojny, daje salwy
3665
Angielskim posłom.

HAMLET

Żegnam cię, Horacy;
Potęga jadu mroczy zmysły moje.
Już się angielskich posłów nie doczekam!
Lecz przepowiadam ci, że wybór padnie
3670
Na Fortynbrasa. Za nim, konający,
Głos daję; powiedz mu to i opowiedz,
Co poprzedziło. Reszta jest milczeniem.
umiera

Sen, ŚmierćHORACY

Pękło cne serce. Dobranoc, mój książę;
Niechaj ci do snu nucą chóry niebian!
Marsz za sceną.
3675
Po co ten odgłos aż tu?
Fortynbras i posłowie angielscy z orszakiem swoim wchodzą.

FORTYNBRAS

Niech zobaczę
Na własne oczy!

HORACY

Cóż to chcecie widzieć?
Chcecieli[499] ujrzeć coś nadzwyczajnego
3680
Lub żałosnego nad wszelkie wyrazy,
Przestańcie szukać dalej.

FORTYNBRAS

Czy zniszczenie
Tron tu obrało sobie? Dumna śmierci,
Jakież dziś święto w twym ciemnym królestwie.
3685
Żeś tak morderczo za jednym zamachem,
Tyle książęcych głów ścięła!

PIERWSZY POSEŁ

Ten widok
Zbyt jest okropny. Spóźniony nasz przyjazd.
Głuche są uszy tego, który miał nam
3690
Dać posłuchanie, aby się dowiedzieć,
Że zadość stało się jego żądaniu
I że Rozenkranc wespół z Gildensternem
Straceni; któż nam podziękuje za to?

HORACY

Nie on zapewne, chociażby ku temu
3695
Miał odpowiednie warunki żywota;
Nigdy on bowiem ich śmierci nie pragnął.
Lecz skoro po tych fatalnych wypadkach
Wy z polskiej wojny, a wy z granic Anglii
Tak bezpośrednio przybywacie, każcież[500],
3700
Aby te zwłoki wysoko na marach
Na widok były wystawione; mnie zaś
Pozwólcie i wszem wobec, i każdemu
Nieświadomemu prawdy opowiedzieć,
Jak się to stało. Przyjdzie wam usłyszeć
3705
O czynach krwawych, wszetecznych, wyrodnych,
O chłostach trafu, przypadkowych mordach,
O śmierciach skutkiem zdrady lub przemocy,
O mężobójczych[501] planach, które spadły
Na wynalazcy głowę. O tym wszystkim
3710
Ja wam dać mogę wieść dokładną.

FORTYNBRAS

Pilno
Nam to usłyszeć. Niechaj się w tym celu
Niezwłocznie zbierze czoło waszych mężów.
Co się mnie tyczy, z boleścią przyjmuję,
3715
Co mi przyjazny los zdarza; mam bowiem
Do tego kraju z dawien dawna prawa,
Które obecnie muszę poprzeć.

HORACY

O tym
Będę miał także coś do powiedzenia,
3720
Zgodnie z życzeniem tego, co już nigdy
Nie wyda głosu, ale pierwej muszę
Wypełnić tamto, aby obłęd ludzki
Więcej tymczasem klęsk i niefortunnych
Przygód nie zrządził.

FORTYNBRAS

3725
Śmierć bohaterskaNiech czterech dowódców
Złoży Hamleta, jako bohatera,
Na wywyższeniu, niewątpliwie bowiem
Byłby był wzorem królów się okazał,
Dożywszy berła; a gdy orszak ciało
3730
Jego niosący postępować będzie,
Niechaj muzyka i salwy rozgłośnie,
Czym był, zaświadczą. Podnieście te zwłoki.
Bo nie to miejsce, lecz pobojowisko
Godne oglądać takie widowisko.
3735
Każcie dać ognia z dział.
Marsz pogrzebowy. Wychodzą unosząc zwłoki, po czym huk dział słyszeć się daje.

Tekst: Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Spis treści i audiobook.