Pamiętniki · Jan Chryzostom Pasek

Rok pański 1674

ok. 1 min czytaniaKrólPolakPolska

Rok pański 1674

415

Rok pański 1674 zacząłem — daj Boże szczęście! — w [S]krzypiowie. Interregnum[3331] było, sądy kapturowe. Przejeżdżałem się często do Radomia[3332] z [s]trony[3333] Rączek. Król, Polak, PolskaElekcyją nowego króla złożono pod Warszawą in Maio[3334], ale już nie tak wielkim zgromadzeniem, jako Michałowska. I tam po staremu było wielo konkurencyjej, a po staremu nam Pan Bóg dał Piasta, os de ossibus nostris[3335], Jana Sobieskiego, hetmana i marszałka wielkiego koronnego, który stanął elektem dnia 19 maja, inauguratus[3336] dnia 21 eiusdem[3337], nam dziś szczęśliwie panujący, który utinam diutissime regnet pro gloria Dei et utilitate Reipublicae Christianae[3338], żeby Bóg jego plemię rozkrzewił, jako niegdy Abrahamowe, i żeby korona z głowy posteritatis[3339] jego nie schodziła, jako w austryjackiej familiej, tego wszyscy życzymy.

416

Nie była jednak koronacyja, aż w trzecim roku, bo nastąpiły wojny wielkie od Turków, Tatarów i Kozaków, którzy się poddali Turczynowi, inwitując[3340] go na wojnę przeciwko nam i chcąc nas przez ich potencyją zniszczyć. Ale sami zdrajcy imię swoje tym bardziej zniszczyli i ostatek potęgi swojej zgubili, o czym się niżej napisze.

417

Żałując Turcy przeszłoroczniej ludzi straty, snadno bardzo dali się namówić Kozakom na wojnę do Polski i przyjąć ich w protekcyją. Wyszły wojska wielkie; został Chmielnicki młody w Stambule zastawnikiem. Już to impreza na nas była iunctis viribus[3341], aleć ich Pan Bóg pomieszał, że się z sobą powadzili i bili, a nam dali pokój. Turcy pobrali miasta szturmem: Ładyżyn[3342], Humań[3343] i insze. Po wszystkich prawda miastach, ale osobliwie w Humaniu, stało się tak wielkie krwie rozlanie, że tam więcej niż dwakroć sto tysięcy kozactwa zginęło; ale i Turków w szturmie naginęło bardzo wiele. Tak tedy, co się na naszę krew grozili, swojej się do wolej napili.

Tekst: Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Spis treści i audiobook.