- Literum
- Lektury szkolne
- Matura podstawowa
- Pamiętniki
- Rok pański 1677
Pamiętniki · Jan Chryzostom Pasek
Rok pański 1677
Rok pański 1677
426Daj, Panie Boże, szczęśliwie! — obująłem Olszówkę i Brzeście per arendam[3368] na 7 lat takim sposobem. Kontrakt o te dobra spisałem i piniądze wyliczyłem przed sześcią lat. Pan Chełmski, oboźny koronny, nie chciał tego ustąpić protunc[3369] (lubo było pactum[3370] z bratem jego, Krzysztofem uczynione, że tak miało być), ale aż po wyściu lat, kontraktem wyrażonych. Skoro zaś lata wyszły, począł mi odpowiedać[3371], żeby mię był odstraszył od tego kontraktu. Ja tedy [układam się] z panem kasztelanem bełskim[3372], odjeżdżającym na sejm do Warszawy, żeby on ordynował, aby mi dobra [oddano], jak dies exspirationis[3373] przyjdzie. Ordynuje tedy, odjeżdżając, żeby, jak czas przyjdzie, żona jego zajechała i mnie dobra oddała. Tak się stało; lubo wrota zamykano, upilnowaliśmy tak, że kiedy chłopów puszczano do młocki, skoczyło kilku konnych, przytrzymali wrót, ażeśmy powjeżdżali. Oddano mi tedy dobra i gromady[3374]. Ale dawszy temu pokój, wracam się ad cursum anni[3375].
427Z tego sejmu naznaczony posłem do Turek Gniński[3376], wojewoda chełmiński. Komisyja odprawowała się w Sandomierzu[3377], obóz zaś stał pod Trembowlą dobrze bardzo i wygodnie, bo sobie żołnierze gospodarowali, siali, orali, łąki kosili[3378] i zimie taką wygodę mieli jak w domu, i na bazarze[3379] taniej wszystko, niżeli po miastach, bo w obozie piwa i miody warzono i wozy tak szły na targi w majdan, jak przed laty do Kazimierza[3380]. Ordynacyja tak[a] wojska bardzo dobra; gdyby tak zawsze, lepiej by, niżeli się po Polszcze włóczyć na stanowisko i z [s]tanowiska konie w niwecz obracać.
428Do Gdańska tego roku odłożyłem[3381] 7 Iulii[3382]; stanąłem we Gdańsku 16 Augusti[3383].
429Eodem anno[3384] rodzic mój kochany umarł 3-a Decembris devotissime[3385] i właśnie po chrześcijańsku, w wigilią św. Barbary, do której on miał wielkie nabożeństwo. [Z] wielką pamięcią i dyspozycyją[3386] umi[e]rał, bo nie w gorączce, ale tak prawie usypiał. Pochowałem go w Krakowie u karmelitów na Piasku. Niech mu Bóg da wieczne odpocznienie w królestwie swoim!
Strona 1 z 1 · 83% utworu
Tekst: Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Spis treści i audiobook.