- Literum
- Lektury szkolne
- Matura podstawowa
- Pamiętniki
- Rok pański 1687
Pamiętniki · Jan Chryzostom Pasek
Rok pański 1687
Rok pański 1687
495Interes, Gospodarz, Mąż, Żona, Wdowa, Córka, PieniądzRok pański 1687 zacząłem tamże w Olszówce, gdzie już mi ekspirowała[3953] arenda, to jest, rok jedenasty dzierżawy mojej. Wywoziłem tedy rzeczy po trosze do Madziarowa, bom już był Smogorzów puścił pasierbowi przed rokiem, a puściłem in eadem qualitate[3954], jakom go odebrał i trzymał przez lat podobno 17, to jest, grunty dobre, wyprawne, które zastałem był po arendarzach bardzo zeszpecone: budynki dobre, restaurowane, sady poszczepione, lassy zapuszczone i nic nie naruszone, co jest raritas[3955] u ojczymów, terminy prawne uspokojone, na które wiele łożyłem kosztu i pracy. Gdyż ś. p. pan Łącki kupił był tę majętność na sposoby; nie mając tak wiele piniędzy na zapłacenie jej, nazaciągał był długów u klasztorów i niektóre evictiones in fundo[3956] zostawił; oprócz tego successores[3957] pierwszej jego żony, de domo[3958] Grodzickiej, czynili iure[3959] o wniosek[3960] jej, jako to panowie Gomoleńscy i Lubańscy. Więc że uterque[3961] pretendowali sobie proprietatem[3962] tej sukcessyjej, ja zaś tego potrzebowałem, żeby warownie[3963] dać, komu de iure debebatur[3964], i żeby drugi raz nie płacić jednej sumy, o to tedy między nami była dyskwizycyja[3965], kłótnie, egzekucyje, najazdy, wyganiania, bitwy, consequenter[3966] i basarunki, przez co ja straciłem wiele, a stąd i insze rodziły się okazyje z moją szkodą. To to tak pojąć wdowę z dziećmi i z kłopotami; pierwszy mąż zaciągnie długi, zostawi kłopoty, dzieci, litigia[3967], a ty dla cudzych interessów uschniesz, zdrowie stracisz; co byś miał sobie uzbierać, wydasz na prawo i jeszcze zarobisz sobie na niewdzięczność miasto podziękowania. Ja to kładę pro memento[3968]; kto ma tak uczynić, do mnie na radę.
496Na same tedy prawie wyderkafy[3969], terminy prawne, wesela, obłóczyny, professyje[3970] córek, których było pięć, pracowałem. Rachowałem jednak owe wydatki, których narachowało się przez te lata 40 tysięcy. To wszystko na jedno pasierba uniżenie a przyjaciół instancyją darowałem, nawet i dożywocia ustąpiłem, nic za nie nie wziąwszy; nawet pierzcień, który mi była dała żona na zmowę[3971], oddałem, żeby przy mnie nic nie przysychało cudzego. Przyznawali to sami jego krewni, żebym go był mógł wykwitować z Smogorzowa, gdybym był chciał.
Strona 1 z 1 · 98% utworu
Tekst: Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Spis treści i audiobook.