- Literum
- Epoki
- Renesans
- Księgi wtóre
- Pieśń V (Wieczna sromota i nienagrodzona...)

audiobook
Pieśń V (Wieczna sromota i nienagrodzona...)
Brak ocen
5
Którzy zagnali piękne łanie[9] twoje
Z dziećmi pospołu a nie masz nadzieje,
By kiedy miały nawiedzić swe knieje.
10
Drugie do hordy dalekiej zagnano;
Córy szlacheckie (żal sie mocny Boże!)
Psom bisurmańskim[11] brzydkie ścielą łoże.
Wróg, PogardaZbójce, niestety, zbójce nas wojują,
Którzy ani miast, ani wsi budują;
15Pod kotarzami[12] tylko w polach siedzą,
A nas nierządne, ach, nierządne, jedzą!
Rozbójce wilcy, gdy po woli[14] mają,
Że[15] ani pasterz nad owcami chodzi,
20Ani ostrożnych psów za sobą wodzi.
ZemstaA teraz k temu obróć myśli swoje
30Jakobyć[23] szkody nieprzyjaciel twoje
Krwią swą nagrodził i omył tę zmazę,
Której dziś niesiesz prze swej ziemie skazę.
Biedne półmiski, czego te czekają?
35To pan, i jadać na śrebrze godniejszy,
Komu żelazny Mars będzie chętniejszy[25].
A żołnierzowi pieniądze gotujmy.
Inszy to darmo[27] po drogach miotali,
40A my nie damy, bychmy w cale trwali[28]?
PieniądzDajmy, a naprzód dajmy! Sami siebie
Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.
Tarczej niż piersi pierwej nastawiają,
Pozno puklerza przebici macają[29].
45
Polak, GłupotaCieszy mię ten rym: «Polak mądr po szkodzie»;
Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie[30],
Nową przypowieść Polak sobie kupi[31],
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
Strona 1 z 1
Motywy w utworze
Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.