Okładka: Do Jana (Janie, mój drużba...)

Do Jana (Janie, mój drużba...)

Jan Kochanowski

Brak ocen
Epoka
Renesans
Rodzaj
Liryka
Gatunek
Fraszka
Czytanie
ok. 1 min czytania
1
Jeslić się służba
Dobrze nie płaci,
Nie jużci traci
5
Cnota swe myto;
Ale sowito[1] Bóg zwykł nagradzać
Temu, kto zdradzać
Nie zwykł nikogo.
Przeto choć srogo
10
Szczęście się z tobą
Obchodzi, sobą
Nic nie trwóż, ale
Trwaj rowien[2] skale,
Której nie mogą
15
Nawiętszą trwogą
Poruszyć wały[3],
Kiedy powstały
Na morzu wielkim.
Także we wszelkim
20
Nieszczęściu i ty
Bądź niepożyty,
A trwaj statecznie,
Bo nie już wiecznie
Fortuna służy,
25
Komu podruży[4],
Ani porzuci,
Kogo zasmuci.

Motywy w utworze

Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.