Okładka: Krótkość żywota

Krótkość żywota

Daniel Naborowski

Brak ocen
Epoka
Barok
Rodzaj
Liryka
Gatunek
Wiersz
Czytanie
ok. 1 min czytania
1
PrzemijanieGodzina za godziną niepojęcie chodzi:
Był przodek, byłeś ty sam, potomek się rodzi.
Krótka rozprawa: jutro — coś dziś jest, nie będziesz,
A żeś był, nieboszczyka imienia nabędziesz;
5
Dźwięk, cień, dym, wiatr, błysk, głos, punkt, żywot ludzki słynie.
Słońce więcej nie wschodzi to, które raz minie,
Kołem niehamowanym lotny czas uchodzi,
Z którego spadł niejeden, co na starość godzi[1].
Wtenczas, kiedy ty myślisz, jużeś był, nieboże;
10
Matka, Dziecko, ŚmierćMiędzy śmiercią, rodzeniem byt nasz ledwie może
Nazwan być czwartą częścią mgnienia[2]; wielom była
Kolebka grobem, wielom matka ich mogiła.

Motywy w utworze

Inne lektury: matura podstawowa, barok

Tekst i nagranie pochodzą z serwisu Wolne Lektury, domena publiczna lub wolna licencja. Podział tekstu na części udostępniamy na tych samych warunkach. Wesprzyj Wolne Lektury.