- Literum
- Motywy
- Obcy
Motyw: obcy w literaturze
22 lektury szkolne i 53 oznaczone fragmenty. Kliknij cytat, żeby przejść do miejsca w tekście.
Homer · 1 fragment
Na to rzekła Atene z oczami lśniącymi: / „Chcesz, dziadku, to ci wskażę, kędy idzie ścieżka / Do dworu; tam w bliskości i ojciec mój mieszka. / Idź za mną, wżdy ostrożnie, ja cię poprowadzę; / W nikogo nie patrz, z…Pieśń siódma — przejdź do fragmentu
Autor nieznany · 1 fragment
I Gwinemant pędzi przeciw leutyckiemu królowi. Strzaskał mu tarczę malowaną w kwiaty; potem rozdarł mu pancerz; wbija mu w ciało cały swój proporzec i (niech kto z tego śmieje się lub płacze!) kładzie go trupem. Na ten…CCXV – CCLXV — przejdź do fragmentu
Jan Chryzostom Pasek · 1 fragment
Mnie ani dobre mienie, ani gładkość, która w owej dziewczynie niewypowiedziana była przy takim rozumie i niezwyczajnej stanowi swemu nauce, ale afekt jej, który sobie do mnie, lichego człowieka, urościła, a po prostu…Rok pański 1659 — przejdź do fragmentu
Ignacy Krasicki · 1 fragment
Po pniu i po bocianie żaby nędzne, słabe, / Chciały jeszcze trzeciego. Dał im Jowisz żabę. / «Przecież swoja!» — krzyknęły. Zmierziły i swoją; / Kiedy więc nowe bunty i projekta roją, / Rzekł im Jowisz: «A chcecie być…przejdź do fragmentu
Hans Christian Andersen · 3 fragmenty
Ach, pfe! A cóż to znowu? Patrzcie tylko, patrzcie, jak to kaczę wygląda! Nie mogę znieść widoku takiego brzydactwa. Podbiegła do brzydkiego kaczęcia i ze złością uszczypnęła je z całej siły w szyję. — Daj mu pokój…przejdź do fragmentu
I kaczęta były jak u siebie w domu. Tylko jedno brzydkie kaczę popychano, szczypano, odpędzano, a znęcały się nad nim nie tylko kaczki, ale nawet i kury. — Za duże jest — powtarzali wszyscy bez wyjątku, a stary indyk…przejdź do fragmentu
I brzydkiemu kaczęciu było coraz gorzej. Chłodno, głodno i nikogo, kto by polubił je szczerze. Bo takie brzydkie! A nie tylko brzydkie, lecz takie duże i takie odmienne od wszystkich, wszystkich ptaków. Do nikogo, do…przejdź do fragmentu
Adam Mickiewicz · 1 fragment
Krzyczano na modnisiów, a brano z nich wzory; / Zmieniano wiarę, mowę, prawa i ubiory. / Była to maszkarada, zapustna swawola, / Po której miał przyjść wkrótce wielki post — niewola! / Pamiętam, chociaż byłem wtenczas…Księga pierwsza — przejdź do fragmentu
Juliusz Słowacki · 1 fragment
dziś obcy… nieznany / Własnej ojczyźnie, sługa w obcym kraju; / Niech to nie będzie moim potępieniem! / Ty także obca…AKT TRZECI — przejdź do fragmentu
Adam Mickiewicz · 1 fragment
Już gadajcie, co chcecie, a strach zawsze strachem. / Ja nie chcę dłużej z wami być pod jednym dachem; / Mówiłam: mężu, nie leź do tych spraw dziecinnych — / Pókiś knutował Żydów, chociaż i niewinnych, / Milczałam — ale…AKT I — przejdź do fragmentu
Adam Mickiewicz · 1 fragment
Ja… czasem lubię te posępne jęki / Niezrozumiałej litewskiej piosenki: / Jak lubię łoskot rozhukanej fali / Albo szmer cichy wiosennego deszczu, / Przy nich spać miło… Śpiewaj, stary wieszczuWstęp – Uczta — przejdź do fragmentu
Henryk Sienkiewicz · 14 fragmentów
— Te listy trzeba będzie jednak koniecznie odzyskać! — rzekł Bogusław. — Ale quo modo? — Musisz nasłać na niego jakiego zręcznego człeka; niech jedzie, niech z nim w przyjaźń wejdzie i przy zdarzonej sposobności listy…Rozdział VII — przejdź do fragmentu
— Nie tylko to sprzedawczykowie zagorzali, ale gorzej, bo heretycy — odpowiedział szlachcic. — Ciężsi oni od Szwedów nam katolikom; oni to najwięcej rabują, dwory palą, panny porywają, prywatnych uraz dochodzą. Cały…Rozdział IX — przejdź do fragmentu
Tu po raz pierwszy ujrzał też Kmicic wojsko w kościele stojące. We wspaniałej gotyckiej kolegiacie, fundowanej przeszło dwieście lat temu przez biskupa Giżyckiego, stała najemna niemiecka piechota. Wnętrze świątyni…Rozdział IX — przejdź do fragmentu
Bolesław Prus · 4 fragmenty
— Grand Hotel — mówi Wokulski siadając. Dorożkarz dotyka ręką kapelusza i woła: — Naprzód, Lizetka!…. Ten szlachetny cudzoziemiec postawi ci za fatygę kwartę piwa. Następnie, odwróciwszy się bokiem do Wokulskiego, mówi…II. Szare dnie i krwawe godziny — przejdź do fragmentu
Nagle umilkł, szybko odszedł i zniknął między dwoma przejeżdżającymi powozami. Natomiast zbliżył się jakiś wojskowy w krótkiej pelerynie, z kapturem na plecach. Wojskowy chwilę przypatrzył się Wokulskiemu i rzekł z…II. Szare dnie i krwawe godziny — przejdź do fragmentu
— Czego nie rozumiesz — on mówi — tego, że sklep sprzedany?… — Przeżegnaj się pan, panie radco — ja mówię — jaki sklep? Poczciwy radca był już po szóstym kuflu, więc zaczyna się śmiać i mówi: — Phy! ja się przeżegnam…X. Pamiętnik starego subiekta — przejdź do fragmentu
Henryk Sienkiewicz · 4 fragmenty
— Na Boga! a to co za małe monstra? — zakrzyknął nagle Zagłoba, ukazując kupę małych człowieczków z oliwkową cerą i czarnymi, wiszącymi po obu stronach głowy włosami. — To Lapończykowie, którzy do najdalej siedzących…Rozdział VIII — przejdź do fragmentu
— Waćpan tak dobrze po polsku mówisz, panie kawalerze, jak każdy z nas. Zostań Polakiem, pokochaj tę naszą ojczyznę, a zacną rzecz uczynisz i miodu ci nie zabraknie! O indygenat też żołnierzowi nie tak u nas trudno. Na…Rozdział XIII — przejdź do fragmentu
Ale z narady, która zaraz nastąpiła, wypadło, że należy czekać, póki się losy Bogusławowe nie rozstrzygną i póki pan podskarbi albo pan Sapieha nie zbliżą się w okolicę Żmudzi. Inaczej groziła sroga zguba nawet od…Rozdział XX — przejdź do fragmentu
Henryk Sienkiewicz · 3 fragmenty
przybył do obozu polskiego trębacz szwedzki z listami do wojewodów od Radziejowskiego i Wittenberga. Pan Władysław Skoraszewski sam poprowadził go do wojewody poznańskiego, a szlachta z pospolitego ruszenia gapiła się…Rozdział X — przejdź do fragmentu
— Pamiętam księcia Bogusława pod Beresteczkiem — rzekł Charłamp — miał jeden regiment dragonów całkiem na francuski ład musztrowany, którzy pieszą i konną służbę zarówno pełnili. Oficerowie sami byli Francuzi, prócz…Rozdział XXIV — przejdź do fragmentu
W całym miasteczku roiło się od żołnierzy. Piechota ustawiała w kozły muszkiety na rynku; jazda pozsiadała już z koni i zajęła domostwa poboczne. Żołnierze i dworzanie, w najrozmaitszych ubiorach, stali przed domami lub…Rozdział XXV — przejdź do fragmentu
Mark Twain · 1 fragment
Nagle Tomek przestał gwizdać. Stał przed nim ktoś obcy: chłopak odrobinę wyższy od niego. Pojawienie się nowego przybysza, nieważne jakiego wieku i płci, stanowiło w małej mieścinie St. Petersburg wstrząsające…Rozdział I — przejdź do fragmentu
Bolesław Prus · 1 fragment
Na stoku i w szczelinach obmierzłego wzgórza spostrzegł niby postacie ludzkie. Było tu kilku drzemiących na słońcu pijaków czy złodziei, dwie śmieciarki i jedna kochająca się para, złożona z trędowatej kobiety i…VIII. Medytacje — przejdź do fragmentu
Władysław Stanisław Reymont · 2 fragmenty
Ale Jagusi nie było w sercu wesoło ni drujko, nie!… Ziąb ją przejmował, chociaż ogień wesoło buzował na kominie, głucho jej jakoś było, mimo ciągłego gwaru i Józinych śpiewek, dzwoniących po chałupie, obcą się czuła w…V — przejdź do fragmentu
— Wyjrzyj no, ktosik jest w ganku. Ale nim zdążył, jakiś obwalony śniegiem człowiek stanął w progu, pochwalił Boga, otrzepywał czapkę o buty i rozglądał się po izbie. — Pozwólcie się ogrzać i wytchnąć nieco! — rzekł…VI — przejdź do fragmentu
Władysław Stanisław Reymont · 2 fragmenty
— Gospodyni, a to Cygany do wsi idą! — Masz diable kaftan, tego jeszcze brakowało. Zawołaj Pietrka drzwi pozamykać, bych czego nie porwały. Przed dom wyszła, zatrwożona wielce. Jakoż wkrótce rozleciała się po wsi cała…VI — przejdź do fragmentu
— Niemcy w karczmie popasają! — Na Podlesie pewnikiem ciągną — rzekł ktoś domyślnie. — Niech jadą z Bogiem! Co wama do nich? — przekładał drugi. Ale jakaś niespokojna, trwożna ciekawość owładnęła ludźmi. Przez sady…VIII — przejdź do fragmentu
Joseph Conrad · 1 fragment
Na rynku znów zjawili się jego emisariusze w białych szatach i przechadzając się dumnym krokiem, przechwalali się przyjaźnią Radży dla ich pana. Jeden z nich stanął pod drzewem, a opierając się na lufie karabinu, wzywał…Rozdział XXXI — przejdź do fragmentu
Stefan Żeromski · 4 fragmenty
A patrząc tak na główkę jedynaka, głęboko rozważała: „Któż to jest, na Boga! ten chłopiec? Oto tajemnica niezbadana poczęła go w niej. Oto był maleńki i niedołężny — kruszyna cielesna, byt zależny jedynie od niej…Część pierwsza — Szklane domy — przejdź do fragmentu
Nieraz w nocy wysuwał się z szopy, śmierdzącej żywymi kandydatami na trupów nie gorzej od umerlaków — i bezmyślnie zapatrzywszy się w dal, przepędzał czas. Szukał swej duszy. Zbierał jej rozszarpane szczątki. Dopiero…Część pierwsza — Szklane domy — przejdź do fragmentu
Cezary siedział obok szafy bibliotecznej i przypatrywał się oprawom książek. Niektóre z tytułów, wyzłocone na grzbietach, obojętnie odcyfrowywał. Przypomniał sobie, przypomniał… Szafa ojcowska, książki… Tak samo stały…Część druga — Nawłoć — przejdź do fragmentu
George Orwell · 3 fragmenty
Nagle ich podniesione głosy zamilkły. Kiedy Winston przechodził obok, kobiety lustrowały go we wrogiej ciszy. Choć właściwie nie była to wrogość, tylko coś w rodzaju ostrożności, chwilowe zesztywnienie, jakby…Część I — przejdź do fragmentu
Nie musiała mu tego mówić. Ale nie od razu wydostali się z tłumu; ciężarówki nadal przesuwały się ulicą, nienasyceni ludzie wciąż się gapili. Na początku rozlegały się pojedyncze buczenia i syki, wydawali je jednak…Część II — przejdź do fragmentu
Każde z trzech supermocarstw napotyka podobne problemy. Trwałość ich struktur wymaga unikania wszelkich kontaktów z cudzoziemcami, poza jeńcami wojennymi i ciemnoskórymi niewolnikami. Nawet na aktualnego sojusznika…Rozdział 3. WOJNA TO POKÓJ — przejdź do fragmentu
Tadeusz Borowski · 2 fragmenty
Lecz cień kasztanów jest zielony i miękki. Nakryty cieniem, siedzę w piasku i wielkim francuskim kluczem dokręcam złączenia wąskotorowej kolejki. Klucz jest chłodny i dobrze leży w dłoni. Co chwila biję nim o szyny.…I – IV — przejdź do fragmentu
Tamci biegną, ale Grecy, ciągnąc kotły po ziemi, stękając, klnąc po swojemu: „putare” i „porka”, popychając i poganiając się wzajemnie, znikają za żerdzią, oddzielającą świat od Harmenze. Przełażę za nimi ostatni…I – IV — przejdź do fragmentu
Tadeusz Borowski · 1 fragment
Pokój redaktorów był przytulnie obity tapetą w liryczne kwiatki. Po prawowiernych mieszkańcach, oficerach SS, którzy albo padli na polu chwały w bitwie przy koszarach, albo uciekli do rodziny, albo zajęli opróżnione…III — przejdź do fragmentu
Fragmenty i oznaczenia motywów: Wolne Lektury.